Raport spalania Kia Sportage V.

sportageKRK
Posty: 178
Rejestracja: 26 sty 2024, 08:36
model samochodu: Sportage V BL AE+DWP HEV 2WD 2024r Lunar Silver
Lokalizacja: KRK

Re: Raport spalania Kia Sportage V.

Post autor: sportageKRK »

ehhh też się dałem naciągnąć na tego HEVa! Teraz po 1,5 roku i przejechaniu kilkunastu tysięcy wiem, że przy zmianie na inny model też mnie naciągną na HEVa ....no cóż głupi ja :)
Dodatkowy plus jest taki, że mam garaż połączony z domem i odpalając auto, wjeżdżając i wyjeżdżając z niego zawsze jest na elektryku więc zero spalin w garażu!
Kamikazi
Posty: 84
Rejestracja: 24 mar 2024, 17:05
model samochodu: Kia sportage IV

Re: Raport spalania Kia Sportage V.

Post autor: Kamikazi »

A.M pisze: 02 wrz 2025, 23:39 Chyba nikt nie kupuje hybrydy tylko z uwagi na spalanie (zwłaszcza jeżdżąc głównie w trasie...). Podstawową zaletą hybrydy jest większa moc i moment obrotowy. Te kilkadziesiąt koników więcej naprawdę robi robotę
To trochę tak, jakby mając do wyboru silnik 1.6 i 2.5 litra cieszyć się, że się nie dało naciągnąć na ten mocniejszy ;)
A co mają kupić ludzie, skoro nie ma diesla? Jadąc autostradą, mam spalanie ok. 7,5 l/100 km, co uważam za sporo. Diesel przy podobnej jeździe (ok. 140 km/h, realnie z GPS, nie z licznika) palił mi 5,6 l/100 km.

Za 10–15 lat pewnie wrócę do diesla, bo hybryda to wciąż rozwiązanie nie do końca dopracowane. Mój wcześniejszy samochód – karawan z dieslem – spalał znacznie mniej niż obecna hybryda. Nauczyłem się jeździć jeszcze na Toyocie Starlet z 1982 roku, więc wiem, że wiele zależy od stylu jazdy – szczególnie pod górkę. Teraz każde auto ma już Hill Holder, więc nie ma z tym problemu.

Mam 211 KM, ale są wersje z 231 KM – i wiadomo, że przy wyższym ciśnieniu doładowania takie auto może mieć lepsze spalanie. Nie mogę się więc porównywać do kogoś, kto ma mocniejszą wersję albo tuning.

Osobiście nie polecam Sportage HEV – może i hybryda ma sens w mniejszym aucie, ale nie w tak dużym jak Sportage. To auto powinno mieć diesla.
sportageKRK
Posty: 178
Rejestracja: 26 sty 2024, 08:36
model samochodu: Sportage V BL AE+DWP HEV 2WD 2024r Lunar Silver
Lokalizacja: KRK

Re: Raport spalania Kia Sportage V.

Post autor: sportageKRK »

Kamikazi pisze: 10 wrz 2025, 23:43
A.M pisze: 02 wrz 2025, 23:39 Chyba nikt nie kupuje hybrydy tylko z uwagi na spalanie (zwłaszcza jeżdżąc głównie w trasie...). Podstawową zaletą hybrydy jest większa moc i moment obrotowy. Te kilkadziesiąt koników więcej naprawdę robi robotę
To trochę tak, jakby mając do wyboru silnik 1.6 i 2.5 litra cieszyć się, że się nie dało naciągnąć na ten mocniejszy ;)
A co mają kupić ludzie, skoro nie ma diesla? Jadąc autostradą, mam spalanie ok. 7,5 l/100 km, co uważam za sporo. Diesel przy podobnej jeździe (ok. 140 km/h, realnie z GPS, nie z licznika) palił mi 5,6 l/100 km.

Za 10–15 lat pewnie wrócę do diesla, bo hybryda to wciąż rozwiązanie nie do końca dopracowane. Mój wcześniejszy samochód – karawan z dieslem – spalał znacznie mniej niż obecna hybryda. Nauczyłem się jeździć jeszcze na Toyocie Starlet z 1982 roku, więc wiem, że wiele zależy od stylu jazdy – szczególnie pod górkę. Teraz każde auto ma już Hill Holder, więc nie ma z tym problemu.

Mam 211 KM, ale są wersje z 231 KM – i wiadomo, że przy wyższym ciśnieniu doładowania takie auto może mieć lepsze spalanie. Nie mogę się więc porównywać do kogoś, kto ma mocniejszą wersję albo tuning.

Osobiście nie polecam Sportage HEV – może i hybryda ma sens w mniejszym aucie, ale nie w tak dużym jak Sportage. To auto powinno mieć diesla.
Ja mam HEVa 230koni i nie żałuje. Kupiony głównie do jazdy po mieście ale trasa też się trafi (dalsze wakacje itp). Wcześniej miałem diesla w kombi 200 koni 460Nm i na trasie jadąc spokojnie 140-150 spalanie było w okolicach 7l przy 100-110 można było zejść sporo poniżej 6l ale po mieście już swoje jadł i pod 10l musiał wziąć. Chciałem większe auto z uwagi na wygodę siedzenia za kierownicą, wygodę wsiadania i wysiadania ale głównie do jazdy po mieście i to dużym mieście gdzie są spore korki, podjechać na zakupy max 1km i tu hybryda sprawdza się idealnie bo dla diesla głównie w zimie to takie przejazdy to nic dobrego. Spalanie teraz mam w tak dużym aucie około 6,6l ..zimą trochę więcej bo ponad 7l. Faktycznie posiadając hybrydę zmienił się mój styl jazdy na bardziej płynny i "delikatny" chociaż w trasie jeżdżę dalej dynamicznie i jak trzeba to deptam bo jest czym wyprzedzać. Jak dla mnie auto w 99,99% zadowalające. Brakuje kilku funkcji ale to opisałem w innym już wątku jak sterowanie rekuperacją, ustawienie lusterek przy cofaniu i pamięć foteli (tak były dostępne ale z plastikową tapicerką, a jej nie chciałem i są tylko elektryczne).
MARCO46
Posty: 429
Rejestracja: 17 cze 2022, 16:15
model samochodu: KIA SPORTAGE V, L, MHEV, 150 KM, 2023, Blue Flame

Re: Raport spalania Kia Sportage V.

Post autor: MARCO46 »

Cześć,

Wczoraj jechałem ze Swarzędza do Krakowa na koncert z synem. Sabaton - polecam!!!
Tankowałem do pełna w Trzebnicy ca 20 km od Wrocławia (komp pokazywał 7,2 z kalkulatora wyszło 7,4 - mieszane, wcześniejsze jazdy).

Trasa z przywołanej już Trzebnicy do Wrocławia + jego obwodnica na tempomacie 120; dalej do Krakowa 125 + wiadomo jazda przez miasto. Wyszło na wyświetlaczu. 6,6. Nie wiem ile było z kalkulatorem bo dziś rano....przejęty byłem opadem śniegu + kombinowaniem, którędy wracać do domu więc tankując do pełna tego nie zrobiłem - wolę jechać z pełnym bakiem.
Po różnych rozkminach wracałem tą samą trasą. Przez Kraków odpowiednio do ograniczeń i dalej gdzieś pod Katowice to 120. Potem już do Swarzędza 125; zdecydowana większość na tempomacie. Na kompie wyszło 7,4. Połowa trasy przejechana z grzaniem tylnej szyby. Mój błąd.
Trochę dziwnie te 7,4 bo widziałem na wyświetlaczu (pozioma linia i spalanie chwilowe), że musi to być mniej. Potem już na S5 wręcz oczekiwałem znacznego spadku ale nic z tego. Wyszło jak wyszło.

Spodziewałem się, że auto może być oblepione śniegiem ale jak widziałem w okolicach domu oglądających się za nami wszystkich ludzi wiedziałem , że musi być grubo. Cały przód to była jedna wielka bryła lodu miejscami gruba na 2-3 cm. Na myjni musiałem być 2x by to "zrzucić". Pierwsze spłukanie z soli, lodu, śniegu i po 3 godz w garażu jak puszczała reszta.
Nie widziałem chłodnicy przy pierwszym myciu bo takie plastikowe listki ją przesłaniały. Nie wiem czy coś przymarzło czy tak miało być - postał w garażu, 2 mycie i chłodnicę widzę ;)

Co do trasy. Specjalnie ruszałem 7.30 by uniknąć większego ruchu. O g.6 nawigacja pokazywała problemy na A4, a trasa na Olkusz i Dąbrowę Górniczą była OK. I tamtędy chciałem jechać by potem może odbić na Łódź. Ale podczas śniadania wpatrzony w tel widziałem, że sytuacja się poprawiła. Sama A4 muszę powiedzieć odśnieżona nieźle. Wiadomo lewy pas trochę gorzej, miejscami słabo ale słuchając co się dzieje w innych regionach południa to było uważam nieźle. Ruch nieduży. Raz stałem 5 minut bo na zwężeniu laweta zabierała auto; potem mijałem na rozbite auta czekające na lawety - mieliśmy szczęście bo tam ruch na pewno byłby zamknięty; stały na skrajnych pasach.
20 km przed Opolem przestał padać śnieg i było już bardzo OK. 20 km za Opolem jezdnia była już sucha.

Można było jechać swoje; bezpiecznie - bo i ruch nieduży. Mnóstwo ludzi jedzie na światłach w pozycji Auto więc tył jest bez oświetlenia! Trochę trzeba mózgiem ruszyć. Jeden geniusz leciał nawet bez!
Ryba4
Posty: 68
Rejestracja: 13 mar 2025, 18:28
model samochodu: Sportage NQ5 HEV MY25 AWD BL AE LTH

Re: Raport spalania Kia Sportage V.

Post autor: Ryba4 »

MARCO46 pisze: 23 lis 2025, 16:37 Mnóstwo ludzi jedzie na światłach w pozycji Auto więc tył jest bez oświetlenia! Trochę trzeba mózgiem ruszyć. Jeden geniusz leciał nawet bez!
Typowy obraz polskich dróg i kierowców, tak jak ostatnie dni np. - mgła jak skurr, godzina 15.30 szaro buro i ponuro, 1/3 aut na mijania, 1/3 na dziennych i 1/3 na wszystkich przeciwmgielnych.

- Co? jakie światła? przecież mam automat! To jest Audi za 100 k!
- A mózg Pan ma?
- złożę na ciebie skargę ch*ju!
- ok ok tylko najpierw tu podpisz..

NIESTETY DOTYCZY TO TEŻ 90% KIEROWCÓW SPORTAGE 3,4 I 5 GEN :!: :evil:

Ale to temat rzeka na inny wątek.
Pasjonato
Posty: 48
Rejestracja: 05 lis 2025, 13:48
model samochodu: Picanto

Re: Raport spalania Kia Sportage V.

Post autor: Pasjonato »

Jakie kursy, szkolenia, egzaminy i egzekwowanie przepisów, tacy kierowcy. Przecież Polak potrafi i wie, jak się jeździ.
Z pijanymi zasrańcami na drodze nie mogą się uporać, a co dopiero z tymi, którzy zjeżdżając z ronda nie włączają kierunkowskazu, albo nie używają właściwych świateł, w zależności od warunków atmosferycznych. Tak na marginesie...
Nie wdaję się w polemikę. Szkoda na to czasu.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kia Sportage V (2021 - obecnie)”