Niro na dłużej

forum użytkowników Kia Niro
DrayVerek
Posty: 2
Rejestracja: 13 lut 2019, 22:17
model samochodu: Niro

Niro na dłużej

Post autor: DrayVerek » 14 lut 2019, 19:17

Witam,
Jestem po weekendowej jeździe próbnej tym sympatycznym, możne troszkę przy drogim samochodzikiem.
Nie ukrywam, zakochałem się w nim, robi bardzo pozytywne wrażenie i z każdym kilometrem przekonuje do siebie.
Jazda po parkingu na elektrycznym... trzeba tego spróbować ;)
Jednak jest coś, co nie daje mi spokoju, auto ma mi służyć parę ładnych lat (obecne ponad 16 ;)).
Jednak w przypadku tej hybrydy obawiam się wielu mechanizmów, nie mówiąc już o samej baterii, która jak myślę z każdym rokiem będzie co raz mniej wydajna, silnik będzie mniej z niej korzystał, spalanie tez wzrośnie, aż będzie trzeba wymienić.
Pod maska tez jest ciekawie, są dwa układy chłodzenia (silnik, falownik) dwa układy hydrauliczne (hamulcowy, wysprzęglika skrzyni), dużo przewodów, wiązek, coś tam sobie pracuje, coś przełącza... no ogólnie wygląda to wszystko dosyć skomplikowanie.
Kto to w ogolę w razie czego ogarnie, na Józka po sąsiedzku raczej nie ma co liczyć.
Wiem ze hybrydy Toyoty są już sprawdzone, ale jednak Kia, ma małe w tym doświadczenie i mało ich sprzedaje.
Jakie jest Wasze zdanie?, czy myślicie ze jest się czego w takim przypadku obawiać?

Mały Michalek
Posty: 8
Rejestracja: 02 gru 2018, 12:39
model samochodu: Niro

Re: Niro na dłużej

Post autor: Mały Michalek » 15 lut 2019, 11:01

Co do baterii, jej co rocznym spadkiem trzymania mocy. Niech w salonie pokażą Ci zapis (w/g taki powinien być), przy jakiej wartości możesz ją wymienić na gwarancji.
Ja osobiscie o to nie pytałem, ale w moim salonie ich wiedza była mniejsza od informacji jakie mogę się dowiedzieć tu na forum (tu nas jest więcej). Co do innych podzespołów, to zawsze możesz to wykonać w serwisie (wiem trochę kosztuje), albo zostawienie go u jakiegoś mechanika i tu musisz sam zdecydować, ale może ktoś coś innego poradzi.
PS.
Nie bardzo zrozumiałem sformułowania "Jednak jest coś, co nie daje mi spokoju, auto ma mi służyć parę ładnych lat (obecne ponad 16 ;))" - - - ile lat chcesz nim jeździć?

DrayVerek
Posty: 2
Rejestracja: 13 lut 2019, 22:17
model samochodu: Niro

Re: Niro na dłużej

Post autor: DrayVerek » 15 lut 2019, 16:23

No myślę, że jeśli będzie się dobrze spisywało to być może zostanie nawet na te 15 latek :roll:
Dużo co prawda nie jeżdżę, bo jakieś 10 tys na rok, ale baterie pewnie będzie trzeba w tak długim okresie z raz wymienić.

JaWa
Posty: 276
Rejestracja: 10 paź 2018, 12:45
model samochodu: Rio

Re: Niro na dłużej

Post autor: JaWa » 15 lut 2019, 22:20

DrayVerek pisze:No myślę, że jeśli będzie się dobrze spisywało to być może zostanie nawet na te 15 latek :roll:
Dużo co prawda nie jeżdżę, bo jakieś 10 tys na rok, ale baterie pewnie będzie trzeba w tak długim okresie z raz wymienić.
Elektryków i hybryd przybywa, więc o serwisowanie specjalnie bym się nie martwił. Pierwsze Priusy dalej jeżdżą i mają się nieźle, więc o żywotność też raczej był bym spokojny. Mój salon miał takiego niebieskiego i do tej pory żałuję tamtej jazdy próbnej, bo za drogie dla mnie auto, a wrażenia były cudowne i w tym niebieskim po prostu zwalał z nóg.

cmm21
Posty: 2
Rejestracja: 16 cze 2019, 06:07

Re: Niro na dłużej

Post autor: cmm21 » 19 cze 2019, 14:39

Mały Michalek pisze:
15 lut 2019, 11:01
Co do baterii, jej co rocznym spadkiem trzymania mocy. Niech w salonie pokażą Ci zapis (w/g taki powinien być), przy jakiej wartości możesz ją wymienić na gwarancji...
Poniżej 70%.

camelleon
Posty: 284
Rejestracja: 19 lut 2018, 17:52
model samochodu: RIO

Re: Niro na dłużej

Post autor: camelleon » 04 lip 2019, 07:59

nie wiem jak z baterią dokladnie jest.. ale gwarancja na ogniwa do 70% jak ktos pisal.. w pelnym 7 letnim zakresie (albo 5 przynajmniej). Do tego koreańce nauczyli sie chyba od tojoty.. nie popelniac ich bledów i robią te hybrydy troche lepiej.
mamy porownanie aurisa z niro i spalanie jest 8l do 4l na korzysc niro. i to bez ecoszarpania sie.. w trasie mieszanej 4l to nie problem teraz latem.
przeglady bardzo tanie - tansze niz w rio czy stonicu.
wracajac do baterii - jesli maja technologie tak dobrą jak amerykańce (tesla) to .. model s democar z polski ktory jezdzi po targach itd jest mocno wykorzystywany po 8 latach ma zuzycie bateri jakies 82% pozostalo z calosci.. co uwazam za wynik swietny bo laptop po 3 latach ptorafi miec 50% wywalone.

nie balbym sie za bardzo Niro. z resztą.. zapytajj mnie za 5 lat jak sie skonczy gwarancja to ci powiem co sie zepsuło :) i ile kosztowalo
Mess with the best
Die like the rest

kris_gliwice
Posty: 6
Rejestracja: 15 cze 2019, 22:37
model samochodu: Niro

Re: Niro na dłużej

Post autor: kris_gliwice » 02 sie 2019, 00:40

W ASO powiedzieli mi, że w Niro nie można wymieniać najsłabszych ogniw w baterii. W razie nadmiernego zużycia baterii trzeba wymienić całą baterię.
Szkoda że się nie można wymienić tylko najsłabszych ogniw tak jak w hybrydach Toyoty bo kto wie ile z tej baterii w Niro zostanie po 10 latach.

Rafaello
Posty: 13
Rejestracja: 08 sty 2019, 09:38
model samochodu: Seat

Re: Niro na dłużej

Post autor: Rafaello » 02 sie 2019, 13:54

A wg mnie jest to zaleta... Jeździsz aż padnie poniżej akceptowalnego poziomu a w Toyocie wymieniasz padnięte sekwencje ale dużo z tym roboty... Trzeba się umówić zapłacić za robociznę a potem nie wiadomo kiedy znów jakaś partia ogniw odmówi pracy

ODPOWIEDZ