Niedomagania/ problemy ze Stingerem

forum użytkowników Kia Stinger

Re: Niedomagania/ problemy ze Stingerem

Postautor: marillion » 04 wrz 2018, 23:00

Witam. Problem uszczelek drzwi, szyb, szyberdachu to ogólnie zmora tego modelu. Widzę, że kolejni właściciele zgłaszają go, co może świadczyć o wadzie produkcyjnej lub montażowej. Dwukrotna aplikacja silikonu przez ASO nie rozwiązała tego problemu, dopiero nałozenie przeze mnie dużych ilości wazeliny wyeliminowało w 80-90% trzaski, skrzypniecia. Po kilkuset kilometrach problem znów powraca, szczególnie ze strony szyberdachu. Może czas mocniej naciskać na dilerów, a ci na KIA Polska, o centralne podejście do tej irytującej rzeczy, bo jak na razie cicho z ich strony?
marillion
 
Posty: 9
Rejestracja: 04 wrz 2018, 22:25

Re: Niedomagania/ problemy ze Stingerem

Postautor: Johnmarcs » 05 wrz 2018, 21:00

Johnmarcs pisze:Czy jest już jakieś oficjalnie rozwiazanie na trzeszczace uszczelki? Dopadł mnie ten niefajny objaw w trakcie wakacji we włoszech i zaczełem sie zastanawiać czy to kwestia klimatu, było gorąco, sucho i sporo piasku. Natomiast po powrocie i przesmarowaniu wszystkich uszczelek drzwi i dachu problem występuje nadal i szczególnie jest słyszalny przy podjadach pod krawężniki albo na spadek nawierzchni w garażu podziemnym... czyli przy dużych naprężeniach karoserii


Problem na tą chwilę opanowany! Silicon do uszczelej polał sie obficie na uszczelki zewnetrzne drzwi, nie te od srodka tylko te za samej gorze drzwi. Pomogło - zobaczymy na jak długo... z dachem podobnie uszczelki zewnetrzne nasmarowane.
Johnmarcs
 
Posty: 13
Rejestracja: 04 wrz 2018, 19:01

Re: Niedomagania/ problemy ze Stingerem

Postautor: pmax122 » 10 wrz 2018, 13:09

Cześć GT-Line 2.0T
od połowy maja, obecnie zrobione 5800 km

Generalnie jestem bardzo zadowolony, w żadnym audi czy bmw nie był bym szczęśliwszy, ale autko nie jest pozbawione wad

1. Lakier to patologia, delikatne zahaczenie zamkiem od ekspresu kieszeni przy spodniach to rys, pojawiają się też jakieś osady nie wiadomo z czego na lakierze na które tylko polerka pomaga
2. Uszczelki po około 2000 zaczęły trzeszczeć, plus taki że jest to zdecydowanie mniej dokuczliwe niż skrzypienie plastików i przy muzyce przestaje być odczuwalne
3. Delikatna przednia szyba - pojawiają się mikroryski na przedniej szybie, boje się że po 3 latach szyba do wymiany będzie
4. System utrzymania w pasie jest mocno niedopracowany (nawet skoda ma lepszy)
5. Nie da się domknąć okien kluczykiem- trzeba odpalić zapłon (w serwisie mówili że można dokupić moduł do domykania okien co uważam za lekki skandal.....)
6. Nie można wrzucić wideo na system multimedialny
7. System startStop.... Powinien gasić auto po 2 sekundach od zatrzymania a nie od razu.... Mało tego pewnego pięknego poranka zatrzymałem się i od razu chciałem ruszyć, startStop wyłączył silnik, a następnie pojawił się błąd o przybliżonej treści: "Błąd Start Stop, uruchom ręcznie". Nim ogarnąłem się w sytuacji zostałem oczywiście w pełni zasłużenie obtrąbiony
8. Często zdarza się tak że kierowcy bmw (zwłaszcza starszych m3) chcą za wszelką cenę pokazać że są szybsi co tworzy pewne zagrożenie na drodze
9. Notorycznie zaczepiają na światłach i pytają się czy jestem zadowolony z samochodu.... jakby internetu nie było
10. Nie można w spokoju podłubać nosie za kierownicą bo jeśli już na światłach nie zaczepią to przynajmniej zajrzą do środka
11. Żona zaczęła być zazdrosna o koleżanki z firmy
Stinger GT-Line 2017 + TEC + ECS + LST
pmax122
 
Posty: 7
Rejestracja: 16 maja 2018, 07:08

Re: Niedomagania/ problemy ze Stingerem

Postautor: michal84 » 10 wrz 2018, 15:25

Cześć,

2. Uszczelki po około 2000 zaczęły trzeszczeć, plus taki że jest to zdecydowanie mniej dokuczliwe niż skrzypienie plastików i przy muzyce przestaje być odczuwalne

Polecam z mojego doświadczenia na uszczelki preparat marki nextzett o naziwe Gummi Pflege Stift. Jest na portalu do kupienia. Biała buteleczka z fioletową etykietką.
W niemczyźnie, którą też użytkuję, trzeszczą niezależnie od pogody. Wazelina czy inne tłuszcze nie pomagały, ten preparat dał radę, smaruję tam wszystkie uszczelki do jakich jest dostęp co 2-3 miesiące i jest spokój. W stingerze posmarowałem w dzień odbioru więc nie wiem czy mój jest cichy czy natłuszczenie pomogło.

3. Delikatna przednia szyba - pojawiają się mikroryski na przedniej szybie, boje się że po 3 latach szyba do wymiany będzie.
W innych wliczając premium niestety to samo.

5. Nie da się domknąć okien kluczykiem- trzeba odpalić zapłon (w serwisie mówili że można dokupić moduł do domykania okien co uważam za lekki skandal.....)

Zgadzam się w 100%, też mnie to wkurza, zwłaszcza, że już nawyk zamykania pilotem mam wyrobiony :) Może się oduczę.
Kia Stinger 2.0T 255HP
michal84
 
Posty: 117
Rejestracja: 27 paź 2017, 09:01

Re: Niedomagania/ problemy ze Stingerem

Postautor: Haggard » 10 wrz 2018, 16:07

Niestety z wielkim smutkiem musiałem chwilowo zrezygnować ze spełnienia mojego marzenia motoryzacyjnego, jakim jest Stinger i kupić Civica 1.5T. Jeszcze nie odebrałem, ale już się boję, że będę bardzo zawiedziony poziomem wyciszenia i słabo grającym audio, już nie mówiąc o jakości materiałów. Oby przynajmniej dobrze trzymał wartość. Liczę na to, że Stinger będzie następny.

Wracając do tematu wątku, właściciel Stingera, z którym rozmawiałem, również mówił, że mu szyberdach skrzypi, ale jest to na tyle nieuciążliwe, że jakoś specjalnie nie przeszkadza (to zresztą jedyna dolegliwość, na którą narzekał). Ja sam miałem potwornie skrzypiące plastiki w Insignii, której właśnie się pozbyłem, i mnie szlag jasny trafiał, krew nagła zalewała, jak to się telepało na nierównościach. Po dwóch zabiegach podklejania jakimiś gąbkami w ASO było trochę lepiej, a w tym roku wyskoczył jeden z zaczepów przy tunelu środkowym i zrobiło się jeszcze lepiej :lol: Gdzieś w międzyczasie zaczęły trzeszczeć właśnie uszczelki i kupiłem nawet to słynne Gummi Pflege, ale nie miałem okazji (=nie chciało mi się) zastosować. Wcześniej próbowałem silikonu w sprayu, efekt był taki sobie. Jak komuś nie pomoże Gummi Pflege, można próbować wazeliną techniczną (aczkolwiek widzę, że też nie wszystkim pomogło).

Patrząc na lakier i forum Hondy, to chyba przypadłość wszystkich współczesnych samochodów. Tam również płaczą, że "rysuje się od samego patrzenia". Z szybą, cóż - Insignię kupiłem jak miała dwa lata i przebieg ok. 65kkm. Pamiętam, jak półtora roku temu, gdy auto miało 3,5 roku i coś koło 100 kkm, jechałem słowacką autostradą i słońce świeciło mi prosto w ryj (było nisko, jak to w zimie). Szyba już wtedy wyglądała dramatycznie. Pewnie również kwestia tego, że te pierwsze 65 kkm zrobiło w leasingu, zapewne głównie po autostradach. Z jednej strony nie chcę Was martwić, ale jak szyba rysuje się już teraz, to pewnie w zimie lepiej nie będzie, jak cały ten syf i piach będzie na nią leciał spod kół samochodów jadących przed Wami. Z drugiej dodam na pocieszenie, że kolejne 1,5 roku jeździłem nie zwracając na to specjalnej uwagi. Człowiek się najpierw przejmuje każdą ryską, a potem się przyzwyczaja i mu trochę zaczyna powiewać.

Natomiast brak domykania szyb w takim aucie to jakaś masakra. W dość ubogo wyposażonej Octavii 2 mojego ojca z 2011 roku to jest. Nie chce mi się wierzyć w jakieś dokupywane moduły i to, że nie da się tego dodać małą zmianą w sofcie. Normalnie jak z Mazdą 3 i składaniem lusterek - tylko to było 5 lat temu i w aucie za 90k, a nie ~190-240.

A tak z ciekawostek:

https://www.youtube.com/watch?v=JuKzqT7JvBU
Haggard
 
Posty: 37
Rejestracja: 18 cze 2018, 22:05

Re: Niedomagania/ problemy ze Stingerem

Postautor: lukasmasdes » 12 wrz 2018, 07:39

Po przejechaniu ponad 2 000 km co mnie irytuje:

- światła mijania, które świecą za krótko, a snop światła jest nieregularny,
- słabo zbierające wycieraczki oraz płyn do spryskiwaczy zaciekający na szybę i lusterko kierowcy,
- kamera cofania źle odwzorowuje odległość (wydaje się że stoję 5 cm od ściany a w w rzeczywistości jest ze 30-40 cm).

Ale to są pierdoły i ogólnie z auta jestem zadowolony. Za każdym razem gdy mam gdzieś jechać to gęba mi się uśmiecha :)

Na razie nie mam problemu z trzeszczącymi uszczelkami. Szyberdachu nie mam wiec też nic mi się tam nie odzywa :)

Na duży plus mogę zaliczyć spalanie. Średnia z ponad 2 000 km to 8.9 l (według komputera). Ostatnio zrobiłem trasę na mazury (łącznie w obie strony 400 km). W tamtą stronę spalił mi 6.9 l, powrót 7.0 l. Wyjazd w piątek i powrót w niedzielę więc jazda w sznureczku 80-90 km/h, trochę korka w Legionowie i Pułtusku. Jeśli jeżdzę tylko po mieście to średnie spalanie na odcinkach około 10 km wynosi w okolicach 10 l, a sama trasa to z reguły 7,5 -8 l.
lukasmasdes
 
Posty: 46
Rejestracja: 22 cze 2018, 22:28

Re: Niedomagania/ problemy ze Stingerem

Postautor: michal84 » 12 wrz 2018, 09:39

Jeśli masz kawałek równego terenu ze ścianą na końcu światła możesz wyregulować samemu, wszystkie wymiary są podane w instrukcji obsługi.
Regulacja śrubokrętem jak w każdym aucie. Samemu na pewno zrobisz to dokładniej niż na szybko na stacji, bo zaznaczysz sobie na ścianie precyzyjniej.

Polecam, w każdym aucie po zakupie robiłem sam i byłem zadowolony.
Kia Stinger 2.0T 255HP
michal84
 
Posty: 117
Rejestracja: 27 paź 2017, 09:01

Re: Niedomagania/ problemy ze Stingerem

Postautor: cajar » 12 wrz 2018, 12:16

lukasmasdes pisze:Na duży plus mogę zaliczyć spalanie. Średnia z ponad 2 000 km to 8.9 l (według komputera). Ostatnio zrobiłem trasę na mazury (łącznie w obie strony 400 km). W tamtą stronę spalił mi 6.9 l, powrót 7.0 l. Wyjazd w piątek i powrót w niedzielę więc jazda w sznureczku 80-90 km/h, trochę korka w Legionowie i Pułtusku. Jeśli jeżdzę tylko po mieście to średnie spalanie na odcinkach około 10 km wynosi w okolicach 10 l, a sama trasa to z reguły 7,5 -8 l.

Jaki masz silnik?
cajar
 
Posty: 16
Rejestracja: 01 sie 2018, 10:59

Re: Niedomagania/ problemy ze Stingerem

Postautor: leszek.stinger » 12 wrz 2018, 15:58

cajar pisze:
lukasmasdes pisze:Na duży plus mogę zaliczyć spalanie. Średnia z ponad 2 000 km to 8.9 l (według komputera). Ostatnio zrobiłem trasę na mazury (łącznie w obie strony 400 km). W tamtą stronę spalił mi 6.9 l, powrót 7.0 l. Wyjazd w piątek i powrót w niedzielę więc jazda w sznureczku 80-90 km/h, trochę korka w Legionowie i Pułtusku. Jeśli jeżdzę tylko po mieście to średnie spalanie na odcinkach około 10 km wynosi w okolicach 10 l, a sama trasa to z reguły 7,5 -8 l.

Jaki masz silnik?

To nie jest mozliwe. Mi w trasie do 140 pali 9 litrw. Miasto 14 ok w korkach. Średnia to 12.2 więc te parametry są nie realne które podajesz.
KIA Stinger 2.0 255HP
leszek.stinger
 
Posty: 49
Rejestracja: 28 sie 2018, 11:29

Re: Niedomagania/ problemy ze Stingerem

Postautor: lukasmasdes » 12 wrz 2018, 17:17

Mam 2.0 255 km

Dane są zgodne ze wskazaniami komputera. Przy jeździe mieszanej tankuję średnio co 600 km więc mniej więcej się pokrywa.

Przy jeździe 140 km/h na trasie szybkiego ruchu na odcinku około 50 km miałem średnią około 8,5 l.

W mieście średnio mam 10, ale zazwyczaj pokonuję przynajmniej 10 km.

Pamiętaj że wiele zależy od stylu jazdy i warunków drogowych.
lukasmasdes
 
Posty: 46
Rejestracja: 22 cze 2018, 22:28

PoprzedniaNastępna

Wróć do Kia Stinger

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość